Wyświetl Nr 11 (2015)

Nr 11 (2015)

ISSN:
1895-247X
eISSN:
2657-3571

Data publikacji:
2015-12-01

Dział: Wydarzenia - Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Zagłada w „Muzeum życia” (Muzeum Polin i jego kłopoty z muranowskim genius loci)

Jacek Leociak

jleociak@gmail.com

profesor zwyczajny w Instytucie Badań Literackich PAN, kierownik Zakładu Badań nad Literaturą Zagłady IBL PAN, członek Centrum Badań nad Zagładą Żydów przy IFiS PAN, redaktor rocznika „Zagłada Żydów. Studia i Materiały”. Wraz z Barbarą Engelking jest opiekunem naukowym galerii Zagłada w Muzeum Historii Żydów Polskich Polin w Warszawie Zajmuje się różnymi formami zapisu doświadczeń granicznych (w tym doświadczenia Zagłady). W ostatnich latach wydał nowe, zmienione, poprawione i rozszerzone wydanie książki Getto warszawskie. Przewodnik po nieistniejącym mieście (2013, wspólnie z Barbarą Engelking), Tekst wobec Zagłady. O relacjach z getta warszawskiego (wyd. 2 2016),

https://orcid.org/0000-0003-1471-6926

Instytut Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk

Zagłada Żydów. Studia i Materiały, Nr 11 (2015), strony: 760-769

Data publikacji: 2015-12-01

https://doi.org/10.32927/ZZSiM.511

Abstrakt

Muzeum Historii Żydów Polskich jest dziełem wielu wspaniałych ludzi i każdy z nich ma w tym dziele swój udział. Była to praca trudna, żmudna, wymagająca ogromnego poświęcenia. Dołączyłem do tego zespołu w 2006 r., by wraz z Barbarą Engelking współtworzyć koncepcję galerii Zagłady (w pierwszym etapie byli z nami Havi Dreyfuss i Jakub Petelewicz). Do chwili otwarcia wystawy stałej upłynęło osiem lat pracy, osiem lat wspaniałej poznawczej przygody. Za to jestem wdzięczny i dziękuję wszystkim, z którymi dane mi było współpracować. Jestem dumny z tego wielkiego dzieła, jakim jest wystawa stała (Core Exhibition), i dzielę zasłużoną satysfakcję z tymi, dzięki którym ten projekt mógł się urzeczywistnić. Muzeum Historii Żydów Polskich już działa, wystawa stała od października 2014 r. jest udostępniona zwiedzającym. Towarzyszyły temu głosy zachwytu ze wszystkich stron Polski i świata. I usprawiedliwiona radość. Ale czas euforii mamy już za sobą. Ten etap powinniśmy zamknąć i zająć się teraz krytycznym namysłem nad tym, co stworzyliśmy. Nastał czas realizacji misji muzeum. Według mnie jednym z najważniejszych elementów tej misji jest jak najlepsze funkcjonowanie wystawy stałej. Naszą powinnością jest dążenie do tego, żeby najpełniej przekazywała wypracowane przez twórców przesłanie. Dlatego też - powiem szczerze – drażnią mnie te niemilknące wciąż zachwyty nad muzeum i wystawą, ta sięgająca egzaltacji propaganda sukcesu, to nieustanne myślenie w kategoriach „najlepsze muzeum w Europie, a może i na świecie”. Razi to tym bardziej, że euforyczne eksklamacje płyną ze strony tych, którzy obecnie muzeum kierują, chwalą więc – w sposób niemający doprawdy miary – samych siebie. Takie bezgraniczne samozadowolenie wydaje mi się czymś jałowym i niebezpiecznym. Zaciemnia horyzont, rozbraja intelektualną przenikliwość i zmysł krytyczny, obezwładnia i usypia w takt miłej dla ucha melodii „sukces, sukces, sukces…”. Chcę przyjrzeć się krytycznym okiem temu, jak funkcjonuje muzeum wraz z wystawą stałą w otaczającej go przestrzeni.

Inne teksty tego samego autora

1 2 3 > >> 

Altmetryki

Cytowania w Google Scholar - kliknij ikonę by sprawdzić

Statystyki

Leociak, J. (2015). Zagłada w „Muzeum życia” (Muzeum Polin i jego kłopoty z muranowskim genius loci). Zagłada Żydów. Studia I Materiały, (11), 760-769. https://doi.org/10.32927/ZZSiM.511

Udostępnij

                            Wyświetl Nr 11 (2015)

Nr 11 (2015)

ISSN:
1895-247X
eISSN:
2657-3571

Data publikacji:
2015-12-01

Dział: Wydarzenia - Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN